Strona główna  INFORMATOR - KONKURS "DLA DOBRA WSPÓLNEGO"
 
ANIA WIELGO
Ania Wielgo, zwana Anią Karate (tę inicjatywę nazewniczą dzieci podjęli wszyscy pracownicy z MDK, a i sama Ania miewa czasami odruch przedstawiania się w ten sposób), zjawiła się w Młodzieżowym Domu Kultury "Ochota" przy Białobrzeskiej 19 we wrześniu 2002 roku, kiedy to uruchamialiśmy klub profilaktyczno-rozwojowy, znany w dzielnicy jako Klub "X". Od tamtego czasu, to jest już trzeci rok, pracuje w nim, głównie jako wolontariusz, nie tylko merytorycznie, współtworząc ofertę programową klubu, ale także - i przede wszystkim - jego niepowtarzalny klimat. Również żadna "Zima..." ani "Lato w mieście", żaden obóz nie może od dawna obejść się bez pani Ani - bez jej energii, specyficznego, trochę szorstkiego, ale życzliwego humoru, bez nieustannej gotowości pomocy. Wiadomo też, że jeśli ktoś z nauczycieli choruje, nie trzeba martwić się o zastępstwo czy zamykać klubu - Ania zawsze przybiegnie bez mrugnięcia okiem, nie oczekując zadośćuczynienia - dla dobra wspólnego właśnie...
Jako instruktor sportu i wicemistrzyni Polski w Karate Kyokiushin, Ania prowadzi zajęcia karate z elementami samoobrony, będące w Klubie "X" jedną z najbardziej atrakcyjnych form pracy - początkowa mała grupeczka zapaleńców rozrosła się prędko do ponad dwudziestoosobowego zespołu, w którym, dzięki umiejętnościom prowadzącej (graniczącym ze zjawiskiem paranormalnym!) nastolatek ćwiczy razem z pięciolatkiem...
Ale Ania Karate jest w "Iksie" i w MDK prawdziwym omnibusem, człowiekiem-orkiestrą. Skutecznie pomoże w lekcjach - nawet z matematyki, nawet z religii! - pogada z dzieciakami, pośmieje się, a kiedy trzeba - także szybko i skutecznie postawi do pionu...
Na wycieczkach w autokarze pierwsza intonuje zabawne piosenki, momentalnie "rozśpiewując" całe towarzystwo, z nadepniętymi na ucho włącznie... Potrafi w przeciągu godziny zarzucić MDK kolorowymi kwiatami z origami, wyczarowanymi migiem wspólnie z wychowankami, którzy na co dzień wykazują syndrom dwóch lewych rąk...
A wszystko to w zadziwiający sposób godzi ze studiami (IV rok pedagogiki na APS), z pracą trenerską w AZS, z własnymi treningami, i jeszcze starcza jej czasu na chwile dla najbliższych, na przyjaźń, która każe biec nocą pocieszać koleżankę w dołku...
Granitowa niezawodność, niewzruszona prawość i wielkie serce - to najkrótsza, ale pełna charakterystyka Ani Wielgo.

Anna Szwed
 
zobacz najnowszy numer | zobacz numery archiwalne