Odkąd pełni funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 175 im. Heleny Marusarzówny, od 1998 roku postawiła
sobie za cel łączenie nadzoru pedagogicznego nad placówką z posłannictwem społecznym - pomocą dzieciom biednym i z rodzin patologicznych oraz ludziom starszym, osamotnionym. Wraz z CPS otoczyła opieką dzieci potrzebujące wsparcia. Oprócz stypendiów socjalnych, dzieci otrzymują wsparcia w postaci bezpłatnych obiadów, paczek
okolicznościowych, uroczystego obiadu z okazji Świąt Bożego Narodzenia i świątecznego Wielkanocnego śniadania. Sprawiła także, że bieda nie daje powodu do gorszego traktowania dzieci z podległej placówki.
Pomaga znaleźć formę pomocy każdej rodzinie i dziecku, które jej potrzebuje. Od kilku lat wspiera dzieci z Ostrołęki. Siostra Danuta Pokucińska, która była w szkole katechetką od 1999r. zaczęła pełnić
swoją powinność właśnie tam. Z korespondencji siostry wynikało, że spotkała się w swoim nowym miesiącu pracy z wielką biedą. Wraz z p. Bożeną Trojanowską - nauczycielką kształcenia zintegrowanego,
zorganizowały kilka transportów odzieży, książek i słodyczy dla podopiecznych siostry. Odpowiedzią są pełne radości podziękowania s. Danuty i zadowolenie dzieci. Poświęca wiele uwagi wychowaniu dzieci w
poszanowaniu ludzi starszych. Od pięciu lat organizuje Wielkanocne śniadania dla ludzi starszych i opuszczonych. Nigdy nie odmawia pomocy Caritas Polska działającej przy parafii Najświętszej Marii Polski
Królowej Świata z ul. Opaczewskiej. Spotkania te odbywają się zawsze w wolne od pracy dni, soboty i niedziele zwykle świąteczne. Nie uważa tego za poświęcenie, jednak za zwykłą powinność - obowiązek wobec
pozostawionych losowi ludzi, którzy nie mają już siły się z nimi zmagać. Wraz z p. Henryką Dąbrowską - kierownikiem administracyjnym placówki nie szczędzi sił, aby na kilka godzin stworzyć prawdziwie domową
atmosferę. Służą temu polskie potrawy, wyrabiane ich rękami, kolędy lub pieśni o Zmartwychwstaniu Pańskim. Również od trzech lat organizuje spotkania z dawnymi pracownikami szkoły. Są to niezwykle ważne
momenty przekazywania doświadczeń młodszym nauczycielom i doceniania pracy tych, którzy odeszli na zasłużony odpoczynek. Stara się również w ten sposób uczyć dzieci poszanowania i szacunku dla starszych,
na pewno bogatych w doświadczenia. Biorąc pod uwagę powyższe działania mam zaszczyt rekomendować osobę pani mgr Jolanty Zan - Szantroch do Konkursu "Dla dobra wspólnego".Edward Markowski
|