Terenowa Komisja Emerytów i Rencistów NSZZ "Solidarność" na Ochocie zrzesza wielu ludzi w podeszłym
wieku. Tylko w nazwie jest związkiem zawodowym, ponieważ kto zna to środowisko, wie, że koncentruje się na pomocy ludziom i sprawom znacznie odbiegającym od naszego wyobrażenia o działalności związku
zawodowym. Wszystkim emerytom ta organizacja kojarzy się z wydawaniem uprawnień do ulgowych przejazdów PKP. Jest to jedna z bardziej znanych form działalności na rzecz wszystkich starszych mieszkańców.
Jednak trzeba dodać, że to tylko wierzchołek góry. Nasi solidarnościowi emeryci nie skąpią swojego czasu i środków na pomoc dla domów dziecka. Ich wspólne wycieczki z wychowankami tych domów to bardzo często
namiastka wypraw z dziadkami, jakie każdy z nas wspomina przez całe życie. Zresztą w opowieściach z wypraw wyczuwa się wielką więź z dzieciakami. W ogóle cała masa wypraw organizowana przez związek daje
niezwykłą radość wielu starszym mieszkańcom Ochoty. Do tego dochodzą comiesięczne spotkania wszystkich członków i sympatyków, kiedy to obok spraw organizacyjnych porusza się problemy dotyczące naszej małej i
dużej ojczyzny. Spotkania z okazji świąt, na których staram się być co roku, mają chyba nie tyko dla mnie znaczenie wielkiego wydarzenia. Wszystko, o czym piszę, jest zasługą wielu ludzi, jednak nie sposób
pisząc o tym pominąć małżeństwa Ciesielskich. To oni obok wielu innych są motorem tego, że "Solidarność" na Ochocie jest młoda, piękna i prężna, rodząca wiele dobrych owoców. Mam wielki honor zgłosić
"Solidarność" Emerytów i Rencistów do konkursu "Dla Dobra Wspólnego". Grzegorz Wysocki |