Pani Magdalena od lat jest zaangażowana w sprawę obrony bazaru przy ul. Banacha. Kilka lat temu
społecznie zebrała kilkaset podpisów pod petycją do władz dzielnicy w sprawie nielikwidowania bazaru. Z kilkoma kupcami opracowała własną
wizję zagospodarowania tego miejsca. Pani Magdalena kilkakrotnie publikowała teksty o bazarze również na łamach naszej gazety oraz innych gazet lokalnych. Pani Magda organizowała również ludzi w proteście
jest przeciwko odmowie przedłużenia lokalizacji bazaru na 15 lat. Wreszcie z Panią Magdaleną związana jest anegdota, którą opowiadają sobie kupcy. Pani Magdalena, kiedy dowiedziała się, że zamiast bazaru
władze dzielnicy chcą wybudować dom handlowy przypominający fortepian, to zaprosiła dyrektora dzielnicy Andrzeja Borkowskiego do filharmonii. Ponoć zaproszenie zostało przyjęte i od tamtej pory dyrektor
spojrzał trochę inaczej na pomysł budowy "fortepianu" |